piątek, 1 czerwca 2012

Zalety edukacji domowej

W odpowiedzi na pewną ankietę napisałam listę zalet Edukacji Domowej jakie widzę. Lista jest dosyć chaotyczna i zapewne niepełna. Kto chciałby, aby coś do niej dopisać, niech zostawi swój ślad w komentarzach. 

A oto moje punkty:

1.      Jakie zauważają Państwo „plusy” w edukacji domowej?

1.      Czas – dużo mniej strat czasu na niepotrzebne rzeczy, czas jest lepiej wykorzystany.
2.      Skuteczniejsza i szybsza nauka
3.      Uczenie do samodzielności
4.      Lepsze relacje w rodzinie,
5.      Fajna możliwość wspólnego spędzania czasu
6.      Lepsza możliwość wpływania rodzica na postawy dziecka
7.      Bardzo dużo możliwości do rozmowy o różnych rzeczach – tutaj program szkolny jest tylko pretekstem, z którego można wyjść do naprawdę fajnych rozmów z własnym dzieckiem  
8.      Skuteczniejsze uczenie odpowiedzialności
9.      Dziecko zawsze może zadać pytanie i zawsze uzyskuje na nie odpowiedź, nawet jeśli ta odpowiedź wygląda tak: „nie znam odpowiedzi na twoje pytanie, poszukajmy jej razem”
10.  Brak sztywnego planu, co sprawia, że jeśli dziecko czymś się zainteresuje (np. ucząc się opisywać obraz, zainteresuje się osobą malarza), to można zostawić plany i zająć się tym co zajęło jego uwagę. A takich rzeczy człowiek, starszy i młodszy, uczy się dużo szybciej i trwalej.
11.  Możliwości zrobienia sobie wakacji w roku szkolnym, kiedy nie ma tłumów.
12.  Dziecko nie jest tak strasznie zmęczone, jak dzieci, które chodzą do szkoły, a po powrocie do domu mają jeszcze zadania domowe do zrobienia.
13.  Duża możliwość łączenia przedmiotów np. w ramach nauki historii może pisać listy do którejś z historycznych postaci (co już zahacza o język polski)
14.  Możliwość pokazania zastosowania zdobytej wiedzy w życiu codziennym – przy robieniu zakupów, wymianie żarówki, oglądaniu książek (rodzic dokładnie wie, czego uczy się w tym momencie jego dziecko, a ponieważ wie, to bardzo łatwo jest mu wskazać gdzie wyuczone z książki fakty znajdują swoje odzwierciedlenie w świecie rzeczywistym) np. w ramach remontu może policzyć ile płytek trzeba kupić i dodać do tego 15%
15.  Możliwość „rozszerzenia” świata dziecka, wtedy gdy ma ono czas, aby brać udział w tym co dla nas dorosłych jest ważne (np. gdy dużo podróżujemy, gdy spotykamy się z ludźmi, gdy projektujemy ogródek).
16.  Brak tłoku w łazience z rana, gdy wszyscy się spieszą do szkoły lub pracy ;) <- ten punkt, chociaż prawdziwy, jest oczywiście dodany tutaj jako żart.

wtorek, 15 maja 2012

5-latki

Przypominam wszystkim (a wy jak możecie przypomnijcie swoim znajomym), że wszystkie 5-letnie dzieci są objęte obowiązkiem szkolno-przedszkolnym. Przesunięciu uległ tylko obowiązek rozpoczęcia 1 klasy w wieku 6 lat.

Jeżeli ktoś teraz się "obudził" i chciałby zatrzymać malucha w domu, to musi mieć formalną zgodę na Edukację Domową. Jeśli nie macie możliwości załatwienia szybko tej sprawy, gdzieś blisko siebie, to można zapukać jeszcze do Marzeny i Pawła Zakrzewskich. Za ich zgodą podaje numery telefonów: 518 717 077 lub 690 822 690

wtorek, 24 kwietnia 2012

Dla zainteresowanych ED - z Warszawy i okolic

W najbliższy czwartek 26 kwietnia odbędzie się spotkanie informacyjne na temat edukacji domowej.
Serdecznie zapraszamy rodziców, pedagogów oraz wszystkich zainteresowanych.

Poruszymy tematy:
1. Czym jest edukacja domowa?
2. Jak uzyskać zgodę?
3. Od czego zacząć?
4. Jak radzić sobie z trudnościami?
Będzie też czas na pytania od uczestników.

Miejsce spotkania:
WARSZTAT Centrum Komunikacji Społecznej Urzędu m.st. Warszawy
Pl. Konstytucji 4 godz. 18:00-20:30.

Organizator:
Stowarzyszenie Edukacji w Rodzinie

Spotkanie poprowadzą:
Joanna i Mariusz Dzieciątko

"Domowi piszą"

Polecam bardzo mocno wpis na blogu Edu domowa - szkoła życia.
Wpis dotyczy samoedukacji dzieci, uczeniu się przez doświadczenia itd.  i może być przydatny bardzo wielu rodzicom i tym domowo uczącym i tym mającym dzieci w szkole.

piątek, 13 kwietnia 2012

Czas jest "krótki"

W końcu mam stały dostęp do internetu i mogę spokojnie coś napisać na blogu. Dzisiaj sprawa PILNA.

Dla tych wszystkich, którzy myślą o rozpoczęciu Edukacji Domowej, pozostało bardzo mało czasu.
Pamiętajcie, że musicie wszystko załatwić do końca maja. Wszystko czyli: badanie w poradni PP (+ otrzymanie opinii), znalezienie przyjaznej szkoły, do której zaniesiecie opinię poradni PP i wasze podanie o ED + oświadczenia. Z tym pierwszym jest największy kłopot, bo z tego co wiem, na takie badanie się trochę czeka. Ale nie musicie wybierać poradni publicznej, jeżeli takowa jest nieprzychylna (czyli pracują tam nieprzychylni ED ludzi) lub wyznacza zbyt odległy termin, możecie wybrać poradnię prywatną.

Osobom, które jeszcze nie zdecydowały się na ED, ale biorą taką ewentualność pod uwagę, radziłabym także załatwić wszystkie formalności. Ponieważ z Edukacji Domowej możecie zrezygnować w każdej chwili, a na załatwienie formalności macie termin do 31 maja.

piątek, 20 stycznia 2012

Uczenie przez pracę

Koleżanka prowadząca bloga nauka i pasja znalazła bardzo ciekawe video dotyczące szkolnego eksperymentu, polegającego na tym, aby nastolatki uczyły się poprzez działanie, poprzez prawdziwą pracę, która ma czemuś konkretnemu, rzeczywistemu służyć.